Radni nie mogą się traktować jak „święte krowy” – fragment nagrania z ostatniej sesji Rady Miejskiej w Skawinie

Na ostatniej sesji Rady Miejskiej w Skawinie Wiceprzewodniczący RM Antoni Bylica wniósł o możliwość wyjątkowego potraktowania radnych i umożliwienia im co miesiąc wjazdu na sesję rady samochodami do Parku Miejskiego, gdzie obowiązuje od lat zakaz ruchu. Krótko po tym, Przewodniczący RM Witold Grabiec​ jak i radny Eugeniusz Zając​ zareagowali na ten pomysł i sprzeciwili się kategorycznie takiemu rozwiązaniu. Przytoczyli fakt, że radni nie są uprzywilejowaną grupą mieszkańców w stosunku do pozostałych mieszkańców, a radny Zając powiedział nawet, że gdy zobaczy radnego wjeżdżającego do parku, to osobiście zadzwoni po straż miejską.
Przyznamy, że jesteśmy trochę w szoku (pozytywnie), że zapędy niektórych radnych da się spokojnie poskromić. Radni nie są bowiem żadną uprzywilejowaną szczególnie grupą mieszkańców w stosunku do pozostałych…

To nasi reprezentanci, którzy biorą odpowiednie diety z publicznych (a więc także i naszych) pieniędzy co miesiąc.

Gratulujemy tym radnym za reakcję i wierzymy, że podobne pomysły radnych, by siebie traktować jakoś indywidualnie, nie będą mieć miejsca.

Nie ma bowiem uzasadnienia dla wywyższania się, traktowania siebie jako „święte krowy” – radni mają dawać przykład innym, równoprawnie traktując obywateli miasta i gminy Skawina.

Zakaz wjazdu do Parku Miejskiego istnieje od lat. Od 3 czerwca 2017 r. w Parku Miejskim na miejscu parkingu, z którego od czasu do czasu korzystali radni (mimo zakazu!) pojawiło się Miasteczko Rowerowe oraz plac zabaw. Zobaczcie film Rowerowej Skawiny (kliknij w zdjęcie):

Nie ma zgody na rozjeżdżanie samochodami przez radnych przestrzeni publicznej przeznaczonej dla pieszych i rowerzystów (w tym dzieci).

Fragment nagrania sesji, na której zarejestrowano wypowiedź radnego Antoniego Bylicy:
https://www.youtube.com/watch?v=zy5gcPUgxbQ&feature=youtu.be&t=2h23m55s

Warto zwrócić uwagę na argumenty jakich użył radny: że i tak nic dla środowiska złego się nie stanie (ekologicznie) bo z DK44 do parku i tak docierają spaliny.
Park jest główną atrakcją naszego miasta, potrafią to również docenić mieszkańcy np. krakowskiego Ruczaju, którzy w nim licznie goszczą. Park to ostatni tego rodzaju większy skrawek zieleni jaki pozostał w mieście. Przy okazji szkoda, że radni nie podejmują działań zmierzających do pozyskania nowych terenów zielonych tylko chcą niszczyć nieprzystosowane do jazdy samochodami alejki parkowe. Nikt nie budował ich z myślą o samochodach, dlatego nie mają odpowiedniej podbudowy, są wąskie, a auta nawet radnych są coraz większe i cięższe.

VIDEO:

4 response to "Radni nie mogą się traktować jak „święte krowy” – fragment nagrania z ostatniej sesji Rady Miejskiej w Skawinie"

  1. By: HB Posted: 24 lipca 2017

    nazwiska tych radnych i numery aut poproszę

  2. By: jestem z miasta Posted: 22 lipca 2017

    Radny poszedł po bandzie, przeszkadzają mu przejścia dla pieszych w centrum miasta. Mógł jeszcze zaproponować likwidację chodników bo i tak służą jako dodatkowe miejsca parkingowe. Pozostawieniem 1,5 metra przejścia dla pieszych nikt się nie przejmuje i nikt tego nie egzekwuje od „kierowców”.
    https://youtu.be/zy5gcPUgxbQ?t=2h23m21s
    Nie da się wszystkiego wytłumaczyć tym, że mieszka się na wsi. Każde miasto posiada ograniczoną przestrzeń w której najlepiej poruszać pieszo, bo wszędzie jest blisko. Jeśli radny ma problem z zaparkowaniem samochodu to może skorzystać z komunikacji zbiorowej.
    http://rozklady.mpk.krakow.pl/?lang=PL&akcja=index&rozklad=20170722&linia=213__2

  3. By: czytelnik Posted: 21 lipca 2017

    Czy można złożyć Projekt „Zakup lektyki” do Budżetu Obywatelskiego ?
    Środka transportu lądowego do przemieszczania się na nieduże odległości jednej lub dwóch osób. W kolejnym roku zatrudnienie tragarzy, bądź wynajem zwierząt jucznych.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *