Czy w gminie Skawina powstanie nowa droga, łącząca DK44 i DK52? Ruszyła petycja w tej sprawie

Na stronie petycjeonline.pl jeden z mieszkańców gminy Skawina, Pan Łukasz Kusak, założył petycję, skierowaną do marszałka województwa, której przedmiotem jest budowa nowej drogi na terenie gminy Skawina, łączącej drogę krajową na Oświęcim (DK 44) z drogą krajową na Bielsko (DK 52). Droga ta w założeniu miałaby być przedłużeniem obecnie budowanej obwodnicy Skawiny, kończącej się w Rzozowie. Poniżej znajdziecie pełną treść petycji oraz autorskie wizualizacje przebiegu tej trasy.

Treść petycji zamieszczona na stronie PETYCJEONLINE:

Szanowny Panie Marszałku!  

Działając na podstawie ustawy z dnia 11 lipca 2014 r. o petycjach (tj. Dz. U. z 2018 r. poz. 870) i kierując się ważnym interesem publicznym, my – mieszkańcy Gminy Skawina oraz gmin ościennych, niniejszym składamy do Pana petycję – prośbę o podjęcie działań, zmierzających do powstania w najbliższej przyszłości przedłużenia obwodnicy Skawiny aż do drogi krajowej DK 52 na terenie Powiatu Wadowickiego, czyli nowej drogi wojewódzkiej, będącej łącznikiem pomiędzy DK 44 (Kraków – Oświęcim) a DK 52 (Kraków – Bielsko-Biała). Mając na uwadze fakt, że taki łącznik drogowy został pokazany w obowiązującym Planie Zagospodarowania Przestrzennego Województwa Małopolskiego, przyjęty przez Sejmik Województwa Małopolskiego uchwałą nr XLVII/732/18/2018 z dnia 26 marca 2018 r. (Dz. Urz. Woj. Mał. z dnia 18.04.2016r., poz.3215), zwracamy się Pana Marszałka z prośbą o zabezpieczenie w przyszłorocznym budżecie województwa oraz w Wieloletniej prognozie finansowej Województwa Małopolskiego środków finansowych na zlecenie opracowania dokumentacji projektowej, wraz ze wszystkimi niezbędnymi decyzjami administracyjnymi, przedmiotowego połączenia dróg krajowych DK 44 i DK 52 nową drogą wojewódzką. Dodatkowym argumentem, jaki przemawia za koniecznością powstania takiej drogi są planowane na 2023 rok Igrzyska Europejskie, które odbędą się na terenie kilku miast Małopolski – oprócz Krakowa również m.in. w Myślenicach i Zakopanem. Droga ta, nawet gdyby nie powstała przed igrzyskami, zdecydowanie ułatwiłaby poruszanie się mieszkańcom Małopolski na kierunku północ – południe, szczególnie w kierunku dużych „magnesów” – Miasta Kraków oraz Międzynarodowego Portu Lotniczego Kraków Balice. Pierwszy odcinek takiego łącznika już powstaje – to realizowany przez podległy Panu Zarząd Dróg Wojewódzkich w Krakowie ostatni odcinek obwodnicy Skawiny od DK 44 do DW 953 w miejscowości Rzozów.

UZASADNIENIE  

Z racji położenia w sąsiedztwie Krakowa na wielu drogach Gminy Skawina daje się zauważyć znaczny udział ruchu tranzytowego, generowanego przez mieszkańców Gmin położonych na południe i południowy zachód od Skawiny, a dojeżdżających codziennie do Krakowa – do pracy, do szkoły, do różnych instytucji i urzędów. Ruch ten, odbywający się głównie na kierunku południe – północny wschód (Kraków) daje się łatwo zauważyć na terenie sołectw Wola Radziszowska, Radziszów i Rzozów. Kierowcy jadący od południa korzystają z dróg powiatowych DP 1939K i DP 1940K, a następnie wjeżdżają do centrum Skawiny i dalej do Krakowa. Realizowany obecnie przez Zarząd Dróg Wojewódzkich w Krakowie nowy odcinek DW953, którego otwarcie oficjalnie planowane jest na koniec bieżącego roku, pozwoli wielu wspomnianym kierowcom, poruszającym się tranzytem przez nasze sołectwa i centrum Skawiny, skorzystać z alternatywy – nowa droga będzie rozpoczynać się po zachodniej stronie Rzozowa, co pozwoli jadącym w kierunku Krakowa ominąć kilka wąskich gardeł na terenie miasta Skawina – skrzyżowanie ulic Piłsudskiego i Hallerów, most na Skawince oraz skrzyżowanie ulic Mickiewicza i Tynieckiej. Zdaniem mieszkańców sołectw Rzozów i Radziszów spowoduje to „odciążenie” drogi DP 1940K i centrum Skawiny, przy równoczesnym znacznym zwiększeniu się ruchu tranzytowego na drodze DP 1939K, biegnącej przez ścisłe centrum Rzozowa. Należy nadmienić, że jest to jedna z głównych dróg na terenie sołectwa Rzozów, wzdłuż której codziennie odbywa się ruch pieszy – do szkoły, sklepu, przystanku kolejowego, boiska czy kościoła. Droga, która na znacznej długości nie posiada żadnego chodnika ani nawet poboczy, po których mógłby poruszać się pieszy, w której pasie drogowym znajduje się również kilka budynków mieszkalnych i która na pewnych odcinkach nie ma również oświetlenia ulicznego. Niewiele lepsza sytuacja panuje w Radziszowie – mimo rozpoczętej budowy ciągów pieszo – rowerowych nadal są tam odcinki drogi powiatowej DP 1939K, na których brak jest poboczy, a codzienne poruszanie się pieszo po tej drodze jest bardzo niebezpieczne. Mając na uwadze obecny, niedostateczny stan techniczny dróg powiatowych na terenie Gminy Skawina, nieprzystosowanych do przenoszenia tak dużych natężeń ruchu, jakie mogą się na nich pojawić po oddaniu do użytku wspomnianej obwodnicy Skawiny, uprzejmie prosimy jak na wstępie. W przypadku uznania, że przedmiotowa droga nie powinna mieć kategorii drogi wojewódzkiej lecz wyższą – krajową, uprzejmie prosimy o przekierowanie naszej petycji do odpowiednich instytucji rządowych – do Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, Ministerstwa Infrastruktury lub Ministerstwa Rozwoju, Pracy i Technologii.

Łukasz Kusak

(źródło: plansza Transport w Planie Zagospodarowania Przestrzennego Województwa Małopolskiego – uchwała Nr XLVII/732/18 Sejmiku Województwa Małopolskiego z dnia 26 marca 2018 r.)

Link do strony z petycją – KLIKNIJ TUTAJ

A jakie jest Wasze zdanie na ten temat?

9 response to "Czy w gminie Skawina powstanie nowa droga, łącząca DK44 i DK52? Ruszyła petycja w tej sprawie"

  1. Przez: Łukasz Kusak Zamieszczono: 11 listopada 2020

    Bardzo dziękuję użytkownikowi ALEE za ten cenny głos w naszej dyskusji – popieram te słowa w 100%. Powstanie proponowanej przeze mnie drogi wojewódzkiej nie może być uzależniane od przebudowy skrzyżowania na ulicy Krakowskiej.
    Powtórzę raz jeszcze to, co napisałem w poprzednim wpisie – nowych dróg nie buduje się tylko dlatego, bo stare są zakorkowane. Od dawna powtarza się w Polsce, że ciągle mamy zbyt ubogą sieć dróg wyższych klas. O ile budujemy z budżetu państwa autostrady i drogi ekspresowe, to w kwestii dróg wojewódzkich i powiatowych nie dzieje się niemal nic. W efekcie niemal wszyscy poruszamy się po wybudowanych jeszcze za komuny, wąskich, krzywych i z reguły zakorkowanych drogach gminnych i powiatowych. Nie ma się więc co dziwić, że potem pojawiają się głosy zupełnych ignorantów, jak niektórzy tutejsi przedmówcy, którzy twierdzą, że skoro nie ma korków w Rzozowie, to nie ma potrzeby myśleć o nowej drodze.
    Jak pisze ALEE – wybudowanie nowej drogi wojewódzkiej (najlepiej w standardzie drogi klasy G – głównej, jak obecny odcinek Chmielka-Piłsudskiego) wydatnie poprawi komfort podróżowania na kierunku północ – południe, poprawi również przy okazji dostępność nowych terenów inwestycyjnych na terenie Gminy Skawina. Można się wtedy zastanowić też nad zdjęciem kategorii drogi wojewódzkiej z obecnego przebiegu – przez Gołuchowice, Grabie, Przytkowice itd. do Kalwarii i nadanie tej kategorii nowej drodze – dzięki temu zdecydowanie zmniejszyłby się ruch tranzytowy zarówno w Rzozowie, Radizszowie i Woli Radziszowskiej, ale również we wspomnianych wyżej Gołuchowicach, Grabiu, Przytkowicach i Zebrzydowicach.
    Podsumowując, zachęcam wszystkich czytelników portalu InfoSkawina o podpisanie mojej petycji w sprawie nowej drogi – jej powstanie leży w interesie zdecydowanej większości mieszkańców Gminy Skawina, ale i gmin sąsiednich.

  2. Przez: alee Zamieszczono: 6 listopada 2020

    Jest to bardzo dobra propozycja . Jeśli ktoś twierdzi że nie należy myśleć o nowych tego typu inwestycjach -jest w błędzie, wystarczy zobaczyć na szybkość z jaką zabudowywane są okolice. Nigdy nie wiadomo czy nagle nie pojawi się szansa by uzyskać jakieś dofinansowanie a wtedy pieniądze dostaną tylko ci co mają plan jak je zagospodarować.

    Proponowana droga powinna moim zdaniem być nową drogą wojewódzką 953 i łączyć się być może z drogą 956 do Sułkowic i dalej stanowić korytarz do Zembrzyc. Pomogłaby nie tylko miejscowościom na południu ale i na zachodzie. Można by wykreślić z rejestru jako drogę główną DW 953 Rzozów-Kalwaria Z i pozostawić ją jako lokalną co odciążyłoby miejscowości przy tej drodze z ruchu tranzytowego, nie wspomnając obszerniej o odcinku w Rzozowie który nie jest dostosowany do ruchu ciężkich pojazdów jeśli chodzi o skręty.

    Ogólnie mówiąc sieć dróg rangi wojewódzkiej i krajowej powinna być budowana na nowo w standardzie obwodnicy Skawiny na odcinku Chmielka-do dziś budowanego odcinka włącznie. To co obecnie widzimy czyli drogi krajowe w centrach wiosek i miasteczek to zaszłość z dawnych lat gdzie wytyczano drogi główne w oparciu o istniejące szlaki. Nie powinna mieć miejsca sytuacja gdzie na drogę rangi krajowej wyjeżdża się z garażu… Ruch lokalny na te drogi powinien być wpuszczany tylko przez węzły z dróg zbiorczych a nie indywidualnie z każdej posesji jak to ma miejsce obecnie.

    Gdyby myślano rozsądnie dawniej to w miejscu obwodnicy Skawiny i przez zaznaczone przez czytelnika Łukasza Kusaka tereny poprowadzono by nową S7 jako alternatywa obecnej Zakopianki. Trzeba by na nią czekać pewnie tyle co na obwodnicę a droga byłaby wyższej rangi. Nie wykluczone że taki pomysł może się jeszcze zrodzić ale na przeszkodzie stanie pewnie to że pojawi się zarzut o niegospodarność bo to w miejscu świeżo oddanej drogi. W najbliższym roku planuje się wykonanie analiz którędy mogłaby pójść nowa zakopianka z łącznikiem do Beskidzkiej Drogi Integracyjnej.

  3. Przez: Łukasz Kusak Zamieszczono: 3 listopada 2020

    Szanowna Pani Marto i Panowie Janusze – sądzę, że wyczerpująco, zdanie po zdaniu, odpowiedziałem na Wasze wątpliwości na FB, więc tutaj tylko w skrócie. Z Waszych wypowiedzi wynika, że uważacie, jakobym nie miał pojęcia o zagadnieniach transportowych i drogowych, zarzucacie mi brak znajomości Skawiny, wskazujecie na brak korków na terenie Rzozowa i Radziszowa itp. I tylko w tym ostatnim (być może!) macie rację. Skoro uważacie mnie za laika, pozwólcie że ja też Was tak potraktuję i wytłumaczę Wam, że nowych dróg nie buduje się tylko po to, bo stare są zakorkowane. Tak – dziś droga powiatowa DP 1939K, biegnąca przez Rzozów, Radziszów i Wolę Radziszowską faktycznie nie jest zakorkowana. Ale dacie własne głowy za to, że nie zmieni się to początkiem przyszłego roku, gdy zostanie oddany do użytku ostatni odcinek obwodnicy Skawiny, kończący się właśnie w Rzozowie? Dacie własne głowy za to, że ta droga nadal się nie będzie korkować i zagrażać bezpieczeństwu mieszkańców, gdy (co wysoce prawdopodobne) GDDKiA jeszcze w przyszłym roku przebuduje skrzyżowanie obwodnicy z ulicą Krakowską na rondo turbinowe?
    Jak wspomniałem – nowych dróg nie buduje się dlatego, bo stare się korkują. Idąc tym tropem trzeba by co rok budować wciąż nowe drogi, bo dotychczas wybudowane ciągle by się korkowały, ponieważ – co już dawno dowiedziono – im więcej dróg, tym więcej samochodów.
    Cel powstania tej drogi jest zupełnie inny – wyrzucenie obecnego i przyszłego tranzytu (ruchu ponadlokalnego) z wąskich, nieprzystosowanych do niego dróg, biegnących przez tereny silnie zurbanizowane. Poprawa bezpieczeństwa niechronionych uczestników ruchu drogowego i poprawa komfortu życia mieszkańców posesji położonych przy DP 1939K, zwiększenie komfortu i skrócenie czasu podróży pomiędzy DK44 i DK52.
    Piszecie – „odkorkować Skawinę” – przestańcie jeździć tranzytem przez centrum Skawiny, a zacznijcie jeździć obwodnicą, to Skawina odkorkuje się sama!

  4. Przez: Jarosław Zamieszczono: 2 listopada 2020

    Była szansa na budowę szerokiego chodnika w Rzozowie, została oprotestowana. Może się już nie powtórzyć taka okazja. Za pół roku gdy ostatni odcinek „obwodnicy” połączy się z drogą 953 otworzą się oczy. Każdy nowy fragment „obwodnicy” uruchamia tereny inwestycyjne, kolejne generatory ruchu. Korek od ul.Krakowskiej do ul.Chmielka będzie normą.

  5. Przez: Janusz Zamieszczono: 2 listopada 2020

    Łukasz Kusak Pomijam już argumenty w/w osób faktycznie trasę wyznaczył Pan na kolanie kompletnie nie sprawdzając że kilkaset metrów dalej mogłaby iśc polami ale rozumiem że była wyznaczana na szybko bez przemyśleń więc nie będę się nat tym rozwodził.
    Uważam że droga jest zupełnie niepotrzebna. Korków w Radziszowie, Jurczycach, Rzozowie, Woli Radziszowskiej nie widziałem. Za to warto Panie Łukaszu przejechać się od Skawiny do A4 w zasadzie o dowolnej porze (i spowrotem) Tą drogę potrzebujemy rozbudować a nie budować za setki miliony złoty drogę którą przejedzie 30 samochodów w ciągu dnia. Mam wrażenie że nie zna Pan problemów komunikacyjnych mieszkańców Skawiny jeśli pisze Pan takie rzeczy. Codziennie tracę od kilku do kilkunastu minut stojąc w korku w Skawinie a nie w RADZISZOWIE czy RZOZOWIE. NIE MA SENSU DOCIĄŻĄĆ w żaden sposób drogi 44 przed węzłem A4/Skawina dopóki tam nie poprawi się przepustowość. TO strzał w kolano i utrudnianie nam ruchu. Mam nadzieje że wycofa Pan ta niekorzystną dla mieszkańców propozycję bardzo chętnie poprę każdą inicjatywę poprawiającą przepustowośc drogi 44 i ulicy Krakowskiej, bo całe miasto stoi w gigantycznych korkach a Pan chce nam je jeszcze powiększyć . Proszę się przejechać po mieście to zauważy Pan prawdziwe problemy komunikacyjne.

  6. Przez: Janusz Zamieszczono: 2 listopada 2020

    Chyba mieszkaniec Niepołomic to pisał bo ja korków ani w Radziszowie, ani w Jurczycach ani w Zarzycach ani w Woli Radziszowskiej nie widziałem. Za to widze gigantyczne korki w Skawinie przed wjazdem na A4 i droge 44 i dopoki en problem nie zostanie rozwiązany nie ma sensu dociążać SKAWINA inwestycją za kilkaset milionów po której dziennie przjedzie 50 samochodów bo i tak szybciej węzłem Zakopianka się dostaną niż zakorkowanym Skawińskim. ODKORKOWAC SKAWINE w 1 momencie potem można myslec o jej dociążeniu

  7. Przez: Marta Zamieszczono: 2 listopada 2020

    Wąskie gardła, o których Pan pisze w petycji omija już obecny plan obwodnicy, rozjechanie walcami dalszego kawałka ziemi nic już w tym temacie nie zmieni. Poruszający się z południa w Rzozowie wskoczą na obwodnicę i poprują aż do korka na Krakowskiej, więc ominą i most przy Bahlsenie i rynek w Skawinie. Powołanie się na Igrzyska jest bezzasadne, droga ze Skawiny do Lanckorony nie upłynni ruchu na odcinku Kraków-Myślenice-Zakopane. Do tego celu służy Zakopianka. A skoro o niej mowa, budowa trasy równoległej do Zakopianki jest topieniem pieniędzy. Kolejna rzecz – czy Rzozów i Radziszów są gotowe na ruch i czy piesi się martwią. Otóż Rzozów walczy z budową CPRów, które to znacznie poprawiłyby bezpieczeństwo pieszych. Może niech rzozowscy piesi łaskawie się zastanowią, czy wolą mieć chodniki tam, gdzie chodzą, czy trasę szybkiego ruchu za oknami i wciąż łazić opłotkami. Kompletnie nie rozumiem kolejnego argumentu, czyli poprawy ruchu na odcinku Krk-Balice. tu już Pan strzelił jak kulą w płot. Trasa Balicka to zupełnie inny projekt a nasz malutki Radziszów Balic nie odciąży Podsumowując, nie widzę sensownego argumentu przemawiającego za budową tego odcinka drogi.

  8. Przez: czytelnik Zamieszczono: 2 listopada 2020

    Podobno Beskidzka Droga Integracyjna powstanie do 2030 roku? Jeśli jakimś cudem powstanie to należy dążyć do wprowadzenia ruchu na nią z Woli Radziszowskiej, Radziszowa i Rzozowa. Wielkim finansowym wyzwaniem dla Gminy Skawina będzie utrzymanie ponad 400 km dróg gminnych w stanie nadającym się do użytku o Powiecie szkoda nawet wspominać.

  9. Przez: sk Zamieszczono: 2 listopada 2020

    Priorytetem powinien być „Węzeł Sidzina”, przebudowa ul. Krakowskiej, Piłsudskiego. Budowa dodatkowych dróg zachęcających kierowców do korzystania z „obwodnicy” z kolejnego kierunku jakim jest zaproponowane połączenie z DW52 wygeneruje dodatkowy ruch a nie upłynni przejazdów. Budowanie równoległej drogi do Zakopianki to zagłada dla mieszkańców naszych sołectw. Rzozów miał szansę na budowę ciągów pieszo-rowerowych.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *