Praca Adriana Musiała o uzdrowisku w Jaśkowicach zdobyła I miejsce w konkursie Zakorzenieni w dziedzictwie kulturowym

Podczas międzynarodowego seminarium naukowego Cultural Heritage 2022, które odbyło się 9 maja 2022 roku w Centrum Kongresowym Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie rozstrzygnięto pierwszą edycję konkursu pt. Zakorzenieni w dziedzictwie kulturowym. I miejsce zajęła praca pt: Jaśkowice-Zdrój. Szkic o zapomnianym podkrakowskim uzdrowisku. Autorem pracy jest Pan Adrian Musiał. Serdecznie gratulujemy!

Nagrody uczniom szkół średnich wręczył JM Rektor URK. Celem konkursu było przygotowanie pracy pisemno-graficznej na temat „Zakorzenieni w dziedzictwie kulturowym”. Praca mogła obejmować opis, dokumentację fotograficzną i/lub szkice dotyczące nieznanego dziedzictwa kulturowego województw: małopolskiego, świętokrzyskiego, śląskiego lub podkarpackiego.

Organizatorem konkursu jest Uniwersytet Rolniczy im. H. Kołłątaja w Krakowie, Wydział Inżynierii Środowiska i Geodezji, Katedra Gospodarki Przestrzennej i Architektury KrajobrazuDo oceny zakwalifikowano łącznie 12 prac konkursowych, które nadesłano ze wszystkich województw uwzględnionych w regulaminie konkursu. W skład jury weszli: przewodniczący – dr inż. Karol Król, prof. URK oraz członkinie: dr inż. arch. kraj. Magdalena Wilkosz-Mamcarczyk oraz dr inż. arch. Barbara Olczak.

Prace oceniane były niezależnie. Eksperci przyznawali punkty w kategoriach techniki wykonania oraz wkładu merytorycznego pracy. Każda ocena składała się z syntetycznych not punktowych oraz komentarza eksperta. Ocenę dokumentowano w arkuszu oceny. Nota końcowa jest wynikiem agregacji not cząstkowych.

I miejsce zajęła praca pt: Jaśkowice-Zdrój. Szkic o zapomnianym podkrakowskim uzdrowisku

Nagrodę pieniężną w wysokości 2000 zł otrzymał autor pracy: Adrian Musiał (woj. małopolskie).

Komentarz ekspertów: W pracy drukowanej oraz na posterze przedstawiono miejscowość Jaśkowice-Zdrój, tj. „zapomniane podkrakowskie uzdrowisko”. Autor opisał aktywność lokalnych stowarzyszeń, które działają na rzecz przywracania świadomości historycznej mieszkańcom miejscowości. Autor wykazał, że historia uzdrowiska warta jest zachowania, ponieważ pamięć o nim stopniowo zanika.

Pan Adrian interesuje się historią uzdrowiska w Jaśkowicach istniejącego na przełomie XIX i XX wieku i prowadzi badania porównawcze naszego uzdrowiska z innymi kurortami w Małopolsce.
 
Oto fragment artykułu „Jaśkowice-Zdrój – czyli krótka historia naszego uzdrowiska”
 
W gminie Skawina wiele jest ciekawych i niepowtarzalnych historii, które często są na nowo odkrywane i przelewane na papier. Każda wieś może poszczycić się znaną osobistością lub ciekawym wydarzeniem, które ją rozsławia i promuję w regionie. W Jaśkowicach nie jest inaczej. Nasza wioska mimo, że nie jest największa, mogła się poszczycić mianem, które posiada zaledwie kilka miejscowości w całym regionie. Przed laty Jaśkowice były znanym i licznie uczęszczanym uzdrowiskiem. Jak to było możliwe?
W roku 1896 właściciel Jaśkowic Antoni Wieniawa-Zubrzycki, powziął zamysł wybudowania w swoim majątku zakładu wodoleczniczego, który miał się opierać na słynnej metodzie hydroterapii niemieckiego księdza Sebastiana Kneippa. Zubrzycki był człowiekiem światowym i miał duże doświadczenie w prowadzeniu tego typu instytucji. Zjeździł wiele uzdrowisk europejskich, poprzez koligacje rodzinne był przez jakiś czas właścicielem słynnego uzdrowiska w Rabce, a dzięki pewnemu przykremu wypadkowi mógł osobiście poznać księdza Kneippa i jego niekonwencjonalną metodę leczenia wodą. Zubrzycki był majętnym człowiekiem, prócz Jaśkowic posiadał wiele innych majątków, co pozwoliło mu na budowę własnego nowoczesnego kurortu na miarę tamtych czasów. Po otrzymaniu zgody władz austriackich, został wybudowany długi, murowany budynek łazienek kąpielowych i cztery drewniane wille o ciekawych nazwach: Marya, Kneipp, Wörishofen i Wawel. Kuracjusze spędzali czas na przechadzkach po pięknym parku zdrojowym, popijali wodę z pobliskiego ocembrowanego źródła. Służył dla nich również dom zdrojowy w którym mieścił się salon, oranżeria, biblioteka i bilard. Goście uzdrowiska mieli zapewnione różnorodne rozrywki. Orkiestra zakładowa grała częste koncerty, a w parku mieściła się strzelnica, kręgielnia i tenis ziemny. Dla gości służyła również piękna kaplica zdrojowa w której msze odprawiał kapelan zakładowy. Oczywiście kuracjusze na pierwszym miejscu za cel wizyty w Jaśkowicach stawiali sobie podreperowanie zdrowia. Uzdrowisko miało szeroki wachlarz wykonywanych zabiegów. Leczono metodą Kneippa, elektroterapią, mechanoterapią, dietetyką oraz zalecano gimnastykę i masaże. Nad zabiegami czuwali lekarze zakładowi oraz fachowa obsługa. Jaśkowice, obok Niepołomic, Ojcowa i Krzeszowic, były jedną z najliczniej odwiedzanych miejscowości przez krakowian w końcu XIX wieku. Uzdrowisko odwiedzało wiele osób, bywały znane osobistości takie jak słynny warszawski kompozytor Zygmunt Noskowski, który nawet napisał tutaj piękną symfonię i wiele innych przedstawicieli świata sztuki. Gazety rozsławiały Jaśkowice w całej Galicji i nie tylko, opisywano wieś jako: „Piękną i cichą miejscowość klimatyczną, pełną świeżego powietrza, ze zdrową i smaczną wodą”. Wydawano broszury reklamujące uzdrowisko, a przez cały rok reklamy zakładu pojawiały się w wielu miastach na ziemiach polskich. Znani lekarze twierdzili, że Jaśkowice stały się jedynym podmiejskim zakładem wodoleczniczym, wyprzedzając tym inne podkrakowskie uzdrowiska takie jak Krzeszowice czy Swoszowice. Ten złoty czas dla Jaśkowic trwał niestety tylko do 1904 roku, kiedy z powodów osobistych, Antoni Zubrzycki sprzedał majątek wraz z infrastrukturą uzdrowiskową Dr Władysławowi Grabowiczowi z Krynicy. Grabowicz wraz z żoną Justyną prowadzili wcześniej znany pensjonat w Krynicy, ale zdecydował się na prowadzenie własnego uzdrowiska. Niestety nie doprowadzili do ponownego sukcesu jak za czasów Zubrzyckich i w 1911 zakład zamknięto. Jeszcze przez kilka lat Jaśkowice pełniły rolę wsi letniskowej dla dzieci z całego województwa. Niestety mimo wielu starań rodziny Grabowiczów nie udało się przywrócić dawnej świetności wsi. I tak runęły marzenia Zubrzyckiego opierające się na filozofii Kneippa o idealnym i zdrowym człowieku leczącym się wodą i korzystającym z dobrodziejstw natury.
Przez 15 lat Jaśkowice były znane i rozsławione w całym kraju. Przez te lata do uzdrowiska zjeżdżały tłumy kuracjuszy szukających spokoju i zdrowia, a nazwa wsi była powtarzana jeszcze przez lata. Mimo tego wspaniałego epizodu w historii wsi, uzdrowisko nie jest zbyt dobrze znane wśród mieszkańców. Zachowało się niewiele pamiątek po niegdysiejszym kurorcie, prócz kilku broszur, artykułów i reklam. Miejmy nadzieję, że wspólnymi siłami doprowadzimy do tego aby pamięć o dawnym uzdrowisku została przywrócona nie tylko w samych Jaśkowicach, ale i w całym regionie. Może Jaśkowice nie są już w nagłówkach gazet, ale kto wie być może kiedyś znajdzie się ktoś na miarę Zubrzyckiego? Przyszłość pokaże…
Adrian Musiał”
 
Pan Adrian zaznacza, że zależy Mu na współpracy z każdą osobą zainteresowaną historią uzdrowiska w Jaśkowicach, a “wypromowanie wsi w regionie powinno być dla nas wszystkich priorytetem, gdyż nie każda wieś ma tak duże szczęście, aby móc się pochwalić tak wspaniałym epizodem z przeszłości.”
Podaje również kontakt do siebie: [email protected]

II miejsce zajęła praca pt: Pałac Ślubów
Nagrodę pieniężną w wysokości 1000 zł otrzymała autorka pracy: Vanessa Przysucha (woj. śląskie).
Komentarz ekspertów: Autorka w opisie obiektu zwróciła uwagę na subtelne połączenie architektury z elementami sztuki. Praca wykracza poza inżynierskie, odtwórcze ramy i wznosi się na wyższy poziom abstrakcji. Konstrukcja utworzona w latach 80. XX wieku, poprzez prezentację artystyczną, została przeniesiona w futurystycznie postrzeganą przyszłość, gdzie nieco brutalne kształty budowli łagodzone są poprzez grę świateł i cieni.

III miejsce zajęła praca pt: W śląskim domu – sztuka i rozrywka
Nagrodę pieniężną w wysokości 500 zł otrzymał autor pracy: Franciszek Owczarek (woj. śląskie).
Komentarz ekspertów: Autor w pierwszej części pracy opisał wybrane oleodruki, przede wszystkim poświęcone tematyce sakralnej oraz rolę, jaką pełniły w domostwach w XIX oraz XX wieku. Druga część pracy poświęcona jest historycznym audycjom radiowym. Autor wykazał potrzebę przypomnienia, zaprezentowania oraz zachowania od utracenia oleodruków oraz audycji radiowych wpisujących się w dziedzictwo kulturowe Śląska.

Laureatom konkursu składamy serdeczne gratulacje.

ZDJĘCIA:

 
 

Linki zewnętrzne:

https://urk.edu.pl/wiadomosci/10522

http://digitalheritage.pl/2022/05/10/zakorzenieni-w-dziedzictwie-kulturowym/

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.