Przedstawiamy list Pana Jarosława Zapały wraz z umową na prowadzenie ZLO Pogotowie Ratunkowe w Skawinie

InfoSkawina_SesjaOtrzymaliśmy list od Pana Jarosława Zapały na temat “Umowy o świadczenie usług prowadzenia Zakładu Lecznictwa Otwartego – Pogotowie Ratunkowe”. List wraz z przesłaną umową przedstawiamy Państwu poniżej.

TREŚĆ LISTU:

Tak, mam ! A co mam? No, jak to co? – umowę. Ale nie taką zwykłą , jakąś tam umowę. Wpadła mi w ręce (dzięki uprzejmości UM) umowa umów, taki mercedes wśród umów. Można by powiedzieć ikona przedsiębiorczości poprzedniego samorządu. Pan burmistrz Najder, dbając o nasze bezpieczeństwo postanowił oddać pogotowie we władanie osobie kompetentnej i doświadczonej. Tak się nieszczęśliwie złożyło, że prawie w tym samym czasie, ze stołkiem dyrektora szpitala w Miechowie, w atmosferze skandalu i wśród wystrzałów pistoletowych, pożegnał się pan dr Procki. Wolne miejsce w skawińskim pogotowiu było, pan Procki bez pracy, to burmistrz Najder pana doktora zaprosił i Skawina nowego specjalistę zyskała jak z obrazka. Strony, pan burmistrz i pan Procki, podpisały umowę i właśnie gdy tę umowę się czyta, to takie dziwne myśli człowieka nachodzą, że kolega koledze nigdy krzywdy nie zrobi i tyle !! Ale po kolei …  

Umowa ma tytuł „UMOWA O ŚWIADCZENIE USŁUG PROWADZENIA ZLO POGOTOWIE RATUNKOWE„ i jest zawarta w dniu 26 kwietnia 2006 r. Przedmiot umowy jest banalnie prosty- dyrektor ma prowadzić zakład i reprezentować go na zewnątrz oraz realizować zadania statutowe. Lecz tym co najbardziej rzuca się w oczy jest wynagrodzenie i dziwne przywileje jakie Pan Procki otrzymuje od gminy: telefon służbowy, zwrot kosztów podróży związanych z pełnionymi obowiązkami a do tego zwroty za przejazdy na terenie miasta i gminy. Do tego wszystkiego dochodzi roczna premia, w wysokości miesięcznego wynagrodzenia. Oczywiście jak łatwo się domyślić, pensja pana dyrektora nie jest mała. Na początek pan Procki otrzymuje siedem tysięcy złotych plus VAT. Nie możemy zapominać, że jest to kwiecień 2006 roku. Na siedmiu tysiącach oczywiście się nie kończy. Po pięciu miesiącach wynagrodzenie wzrasta do ośmiu tysięcy plus VAT. A w kolejnych latach stopniowo pensja pana Prockiego osiąga niebagatelne dla gminy i nieosiągalne dla mieszkańców dziesięć tysięcy złotych za miesiąc pracy, oczywiście plus VAT. Bardzo łatwo obliczyć, że w latach 2006 do 2009 pensja dyrektora Prockiego wzrosła o ponad 40 % !!! Biorąc pod uwagę, że przeciętna emerytura czy renta mieszkańca Skawiny, Radziszowa czy Zelczyny wzrosła tylko o 0,5 % jest to w moim odczuciu ewidentne plunięcie w twarz mieszkańcom miasta i gminy przez władze samorządowe! Bardzo ważne i istotne jest to, że pan Procki spędza w pracy maksymalnie trzy godziny. A więc drodzy mieszkańcy miasta i gminy Skawina – skandal, skandal, skandal !!!

Jarosław Zapała

5 response to "Przedstawiamy list Pana Jarosława Zapały wraz z umową na prowadzenie ZLO Pogotowie Ratunkowe w Skawinie"

  1. Przez: HB Zamieszczono: 17 marca 2015

    Skawina.. to jak Dalton City, miasto bandy braci Daltonów. Nie ma natomiast szeryfa Lucky Luka.

  2. Przez: Skawinianin Zamieszczono: 17 marca 2015

    Jak Pan Zapała pracował w pogotowiu to umowa Pana dyrektora jakoś mu nie przeszkadzała……. Nie wiem czym się tutaj podniecać. W obecnych czasach na nikim nie robi wrażenia posiadanie telefonu służbowego czy zwrotu kosztów dojazdu. Sama umowa czy aneksy do niej były podpisywane dobrowolnie, nikt nikomu nie przykładał pistoletu do głowy. Pan Zapała ma chyba za dużo wolnego czasu, proponuję zająć się czymś bardziej konstruktywnym.

    • Przez: miejscowy Zamieszczono: 17 marca 2015

      Skawinianin mam nieodparte wrażenie, że jesteś jednym z tych którym niewiele przeszkadza. Postaraj się swój czas wolny jakoś zorganizować z pożytkiem dla kogoś więcej niż ty. Zajmij się czymś bardziej konstruktywnym jak komentowaniem konkretnych działań osób które odstają od przeciętniaków dla których wszystko jedno gdzie podziewają się podatki. Mnie nie jest to obojętne i fajnie, że jeszcze komuś oprócz mnie.

      • Przez: Skawinianin Zamieszczono: 17 marca 2015

        Tak. Nie interesuje mnie ile zarabia dyrektor pogotowia, komendant policji, burmistrz, pani ekspedientka, pani na poczcie czy ktokolwiek inny. Zajmuję sie SWOIMI sprawami i dobrze mi z tym.

        • Przez: głos Zamieszczono: 19 marca 2015

          I co ci kto na to poradzi Skawinianin, że jesteś osobą niedojrzałą społecznie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.