Wyniki głosowania w ramach Budżetu Obywatelskiego Gminy Skawina 2018 – wygrały głównie boiska i siłownie

Burmistrz Miasta i Gminy Skawina podał do publicznej wiadomości wyniki głosowania w ramach „Budżetu Obywatelskiego 2018” w postaci listy rankingowej uwzględniającej listę projektów rekomendowanych do realizacji – ze wskazaniem ilości głosów ważnych oraz głosów nieważnych. Najwięcej głosów oddano na projekt siłowni zewnętrznej z miejscami odpoczynku w Radziszowie (1530), a najmniej na projekt AUTO STOP! (57). Z sześciu wygranych projektów aż cztery dotyczą boisk, reszta to siłownie zewnętrzne oraz oświetlenie uliczne.

WYNIKI GŁOSOWANIA – LISTA RANKINGOWA UWZGLĘDNIAJĄCA LISTĘ PROJEKTÓW REKOMENDOWANYCH DO REALIZACJI

Liczba przyznanych punktów (projekty wygrane):

1. Projekt nr 8 – Rekreacja w Radziszowie – siłownia zewnętrzna z miejscami odpoczynku | Koszt realizacji: 100 000,00 zł | Liczba głosów łącznie: 1530 (w tym elektronicznie: 121)

2. Projekt nr 12 – Regeneracja murawy boiska sportowego w centrum Rzozowa | Koszt: 99 946,00 41 zł | Głosów: 1528 (41).

3. Projekt nr 5: Nowoczesne boisko sportowe przy Szkole Podstawowej nr 4 | Koszt: 100 000,00 zł | Głosów: 1410 (120)

4. Projekt nr 11: Oświetlenie uliczne – Jaśkowice, siłownia plenerowa – Wielkie Drogi | Koszt: 100 000,00 zł | Głosów: 1393 (73)

5. Projekt nr 1 – Podniesienie funkcjonalności i poziomu bezpieczeństwa boiska PKS Milenium | Koszt: 98 916,60 zł | Głosów: 1353 (150)

6. Projekt nr 4 – NOWE BEZPIECZNE BOISKO: Gołuchowice Grabie Krzęcin Polanka Hallera | Koszt: 99 987,23 zł | Głosów: 1315 (113)

Projekty, które nie wygrały:

7. Projekt nr 10 – Modernizacja budynku Domu Ludowego w Woli Radziszowskiej | Koszt: 100 000,00 zł | Głosów: 1104 (37)

8. Projekt nr 3 – Wzmocnienie potencjału społecznego miejscowości: Facimiech, Kopanka, Pozowice, Ochodza | Koszt: 100 000,00 zł | Głosów: 1043 (31)

9. Projekt nr 2 – Nowoczesny plac zabaw i doposażenie boiska sportowego | Koszt: 100 000,00 zł | Głosów: 713 (58)

10. Projekt nr 13 – Czyste powietrze w publicznych przedszkolach i szkołach | Koszt: 95 400,00 zł | Głosów: 652 (247)

11. Projekt nr 6 – Bezpieczne osiedla dla mieszkańców – Bukowskie i Ogrody RAZEM | Koszt: 100 000,00 zł | Głosów: 624 (96)

12. Projekt nr 7 – Budowa wielofunkcyjnego boiska do gier plażowych | Koszt: 90 000,00 zł | Głosów: 326 (226)

13. Projekt nr 9 – AUTO STOP! | Koszt: 34 501,55 zł | Głosów: 57 (46).

 

Komentarz redakcji:

Łącznie głosów (papierowo i elektronicznie) oddano: 14 911, w tym elektronicznie tylko 1 370 (co stanowi ok. 9% wszystkich oddanych głosów).

Jak na XXI wiek, oraz wszechobecną cyfryzację, wynik głosowania internetowego wypadł bardzo słabo.

Czy związane było to z koniecznością podania numeru PESEL w przypadku głosowania internetowego? W głosowaniu papierowym/analogowym/tradycyjnym takiego wymogu nie postawiono. Czy oznacza to równe traktowanie mieszkańców chcących zagłosować elektronicznie oraz tradycyjnie? Wydaje się, że nie. Od jednych wymaga się bowiem podania numeru PESEL, od drugich z kolei nie. Należy podkreślić, że w Regulaminie Konkursu BO 2018 nie było mowy o konieczności podawania numeru PESEL, cyt.:

„§8 Zasady wyboru projektów zgłoszonych do realizacji w ramach Budżetu Obywatelskiego

  1. Głosowanie odbywa się:
    • bezpośrednio poprzez wrzucenie karty do głosowania do urny w punktach wyznaczonych przez burmistrza;
    • elektronicznie poprzez platformę do głosowania.”

Według nas, podanie numeru PESEL w przypadku chęci oddania głosu elektronicznie (internetowo) jest to zbędna konieczność.

Wskazują na to m.in. wyroki sądów administracyjnych, w tym choćby prawomocny wyrok WSA we Wrocławiu (III SA/Wr 777/16):

W kwestii dopuszczalności zamieszczenia w uchwale podjętej na podstawie art. 5a u.s.g. zapisów nakazujących wskazanie przez uczestników konsultacji numeru PESEL Sąd w obecnym składzie podziela ugruntowaną już linię orzeczniczą co do tego, że powyższy przepis nie uzasadnia wprowadzenia tego rodzaju warunku. Dodanie do wymogów wniosku o przeprowadzenie konsultacji oraz w karcie głosowania warunku podania numeru ewidencyjnego PESEL wykracza poza granice przyznanych Radzie przez ustawodawcę kompetencji. Z punktu widzenia art. 5a u.s.g. istotne jest, by uchwała podjęta na tej podstawie dotyczyła mieszkańców danej gminy. Numer PESEL nie obejmuje natomiast danych dotyczących miejsca zamieszkania, a więc nie daje informacji o okoliczności mającej znaczenie przy ustalaniu, czy osoba figurująca na liście osób popierających wniosek o przeprowadzenie konsultacji lub oddająca głos jest mieszkańcem gminy. Już chociażby z tego powodu względu odwoływanie się do numeru PESEL jest chybione, skoro nie służy on rozstrzygnięciu, czy oznaczona osoba jest „mieszkańcem gminy”, należącym do kręgu podmiotów, z którymi mogą być prowadzone konsultacje ( por. m.in. wyrok WSA w Łodzi z dnia 7 lipca 2016 r., sygn. akt III SA/ŁD 364/16, wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 28 lutego 2013 r. sygn. akt 140/13).

Ponadto wprowadzenie takiego unormowania jest nie tylko nieuprawnionym tworzeniem przez organ stanowiący dodatkowych, nieprzewidzianych ustawowo kryteriów niesłużących przecież (jak wykazano wcześniej) określeniu „mieszkańca gminy”, ale stanowi także ograniczenie kręgu „mieszkańców gminy” do osób legitymujących się numerem PESEL, a więc pomija przypadki, w których mieszkaniec gminy nie dysponuje takim kodem (wyrok WSA we Wroclawiu z dnia 16 września 2015 r., sygn. akt 474/15).

Pisała o tym również ponad rok temu Gazeta Prawna (link: Głosowanie w budżecie obywatelskim bez PESEL):

Lokalne władze nie mogą zbierać numerów PESEL od mieszkańców biorących udział w głosowaniu nad podziałem pieniędzy z budżetu partycypacyjnego. Gmina musi więc zastosować inne metody identyfikacji.

Mamy nadzieję, że w trakcie ewaluacji ten błąd zostanie zauważony, naprawiony i w przyszłych edycjach BO w Gminie Skawina nie będą już zbierane niepotrzebnie numery PESEL.

Druga kwestia, to fakt oddania w BO Gminy Skawina 2018 aż 1863 głosów nieważnych!

Na szczególną uwagę zwraca wynik z Urna nr 6, gdzie prawie 1100 głosów było nieważnych.

Nasuwają się pytania: Gdzie ta urna była umieszczona? Skąd ten wynik? Co się z tą urną stało? Niestety – brak odpowiedzi na te pytania w przedstawionych danych na stronie Gminy Skawina; żadnej legendy, objaśnień, wyjaśnień dla mieszkańców / głosujących. Czytelnicy na to zwracają uwagę….

Trzecia z kolei kwestia, to zasługująca na pochwałę frekwencja, a zwłaszcza bardzo wysoka aktywność przedstawicieli i mieszkańców wsi Rzozów w ramach BOS 2018.

Jak zobaczymy na liczbę mieszkańców sołectwa Rzozów = 1672 (2017 r.), gdzie uprawnionych do głosowania było (przyjmijmy statystycznie*) 1354 (81 proc., powyżej 16 roku życia), to sprawa wygląda następująco.

Liczba oddanych głosów do urny nr 10 na projekt nr 12 Regeneracja murawy boiska sportowego w centrum Rzozowa wyniosła 1294 (w tym 12 nieważnych). Wynik ten oznaczać może aż 96% frekwencję (średnia dla Gminy Skawina bardzo wysoka 44%) w tym głosowania. Ale to nie koniec, bowiem projekt nr 12 pozyskał jeszcze 227 dodatkowych głosów spoza swojego sołectwa. Ostatecznie uzyskał drugie miejsce na liście rankingowej z wynikiem 1528 głosów (w tym elektronicznie 41)!

Sołectwu Rzozów można tylko pogratulować wysokiej aktywności obywatelskiej.
Wysoką frekwencję zanotowały również Wielkie Drogi i Jaśkowice (wspólny projekt nr 11).
 

* Statystycznie – powołaliśmy się na dane Głównego Urzędu Statystycznego (2014 r.), który podaje średnią dla Polski w grupie wiekowej 0-17 lat, dla wsi ostrożnie szacując to 20%, odjęliśmy jednak jeden pkt procentowy dla 17 latków i wpisaliśmy 19% mieszkańców wyłączonych z głosowania.

https://stat.gov.pl/obszary-tematyczne/ludnosc/ludnosc/dzieci-w-polsce-w-2014-roku-charakterystyka-demograficzna,20,1.html

Spójrzmy raz jeszcze na ogólną frekwencję w porównaniu z rokiem poprzednim…(wykres powyżej)
W porównaniu z ubiegłoroczną edycją frekwencja wzrosła aż o 10 punktów procentowych! To bardzo dużo.
Należy zauważyć, że np. w tym roku w ramach BO Krakowa, frekwencja – pomimo znacznej promocji budżetu partycypacyjnego – wyniosła tam tylko 5% (w sumie oddano 32 280 głosów, z czego za pomocą platformy internetowej 21 766, a za pomocą przywróconych w tej edycji kart papierowych 10 514 – źródło: http://lovekrakow.pl/aktualnosci/budzet-obywatelski-2017-frekwencja-jaka-jest-kazdy-widzi_21141.html).
 
Zobaczmy na frekwencję w innych dużych miastach kraju (oscyluje głównie między 5% a 15%):
 
 
Jednym słowem, pod względem aktywności obywatelskiej w ramach budżetów partycypacyjnych staliśmy się jako gmina najprawdopodobniej niekwestionowanym liderem w kraju.

____

Więcej informacji: KLIKNIJ TUTAJ

Wszelkich dodatkowych informacji udziela:

Tomasz Stawowy, tel.: 12 2770 112, e-mail: [email protected]

Link do informacji w BIP-ie: KLIKNIJ TUTAJ.

29 response to "Wyniki głosowania w ramach Budżetu Obywatelskiego Gminy Skawina 2018 – wygrały głównie boiska i siłownie"

  1. Przez: z Bukowskiej Zamieszczono: 12 stycznia 2018

    Byłem na osiedlowym zebraniu z mieszkańcami gdzie radny powiedział że spróbuje poszukać pieniędzy z BO na nasz parking mimo że w ubiegłym roku nie poszli do ludzi i wniosek przepadł. Że nie będzie łatwo bo z wioskami trudno będzie wygrać, ale nie odda walkowerem. Zaryzykował bo chciał dobrze dla mieszkańców a Spółdzielnia nie ma pieniędzy. Powód pójścia pod kościół był taki sam jaki tych ze wsi którzy kolejny rok piją szampana i śmieją się z naszych zasad i wojenek osiedlowych, Sam świadomie oddałem tam głos bo to było dla mnie wygodne. Ale jak Burmistrz nie chce się zająć innymi przypadkami łamania regulaminu bo nie wniesiono protestu to niech każe złożyć oświadczenia wszystkim pozostałym wnioskodawcom że nie zbierali pod kościołami, w domach, szkołach, sklepach, strażnicach, zakładach pracy, klubach i innych dziwnych miejscach. Przecież może bo oczyszczenie atmosfery jest w jego interesie. Na wsiach i nie tylko do perfekcji opanowano zbieractwo głosów, ale topór nadal wisi. Przeglądałem ostatnio BIP i okazuje się że gminna komisja rewizyjna też się tym zajmuje (poniżej) i co? Burmistrz swoje i wioski nadal górą! Może radny się naraził ? Nie ma z nikąd wsparcia, nie ma kontroli. Tylko ręce załamać i olać to wszystko. Włożyć białe rękawiczki, kwiatek w butonierkę, wypić lufe ze szczytnymi zasadami, na szyi zawiesić tabliczkę Ja Niezłomny i pod kościół. Na koniec nadstawić jeszcze drugi policzek, nie ten co w ubiegłym roku. Potem już tylko z rozkwaszonym i opuchniętym ryjem czekać grzecznie przez rok na kolejną edycje BO.

    https://bip.malopolska.pl/umigskawina,a,1391453,protokol-nr-352017-z-dnia-21112017-r.html

    • Przez: Ogrody Zamieszczono: 20 stycznia 2018

      Wasz ale nie mój parking 🙂 Ponieważ nigdy nie doczekamy się wsparcia dla sensownych projektów ogólnomiejskich, tak jak nigdy nie doczekamy się uczciwości w sposobie zbierania głosów, jestem za likwidacją patologicznego kłamstwa i wynaturzeń. Dokąd radni i sołtysi będą pisać projekty w których będą tylko boiska i parkingi? Tragedia jeśli takie mają wyobrażenie miasta i potrzeb mieszkańców radni i zarządy osiedli. Czas na zmiany bo zaleją miasto betonem i wytną wszystkie drzewa pod parkingi, wydając na nie miliony.

    • Przez: Słoneczna Zamieszczono: 20 stycznia 2018

      „Zaryzykował bo chciał dobrze dla mieszkańców a Spółdzielnia nie ma pieniędzy”
      Chwała Zarządowi Spółdzielni, że nie daje pieniędzy na budowanie darmowych parkingów, lepiej niech kupią i dosadzą drzew i krzewów, zadbają o zieleń bo ona jest dla wszystkich. Budowa jednego miejsca pakingowego to wydatek dwudziestu tysięcy, można za to kupić i posadzić dziesięć pieknych dużych drzew które będą produkować tlen, dawać cień i pochłaniać to co wylatuje nie tylko z kominów ale również rur wydechowych. Czy ktoś darmo dostarcza mi wodę do domu, darmo daje prąd, gaz i ciepło. Dlaczego Kowalski który nie ma samochodu ma Nowakowi fundować miejsce parkingowe, jaki sens? Czy kupując lodówkę która jest mi niezbędna mam prawo domagać się od podatników darmowego prądu do jej eksploatcji?

  2. Przez: Obywatel Skawina Zamieszczono: 7 stycznia 2018

    Po pierwsze radni Pan Antoni Sapała, Marek Fugiel oraz Jego syn – Maciej Fugiel dopuścili się złamania regulaminu Budżetu Obywatelskiego (BO) poprzez zbieranie podpisów na kartach do głosowania poza lokalem wyborczym wyznaczonym przez Burmistrza. Informacje tą można zweryfikować w jednostce zajmującej się Budżetem Obywatelskim w Urzędzie. Radni, zamiast dawać przykład, łamali prawo. Konsekwencją są unieważnione głosy.

    Po drugie, Pan Marek Fugiel był równocześnie koordynatorem punktu do głosowania OSIEDLE BUKOWSKIE – PGM Sp. z o.o. oraz współautorem projektu nr 6. Pełnienie obu funkcji naraz niesienie za sobą ryzyko nieprawidłowości przy oddawaniu i liczeniu głosów w tym punkcie.

    Po trzecie, karygodne jest że radny który ma realny wpływ na wydatki publiczne z budżetu Miasta i Gminy Skawina, zgłasza swój projekt w ramach BO. Jak mówi definicja „Budżet obywatelski (inaczej: budżet partycypacyjny) – to proces, który umożliwia mieszkańcom dyskusję i bezpośredni wpływ na decyzje o przeznaczeniu części budżetu publicznego na przedsięwzięcia zgłoszone bezpośrednio przez obywateli.” Definicja przez obywateli ma na myśli mieszkańców, przeciętnego Kowalskiego, a nie radnych którzy otrzymali mandat społeczny do rządzenia, w tym wydatkowania pieniędzy publicznych.

    Na koniec oburza fakt obublikowania wzorów kart do głosowania na stronie UMiG które powinny być dostępne tylko i wyłącznie w lokalach do głosowania. Doprowadziło to do przykładów o których piszecie.

    Reasumując, na pewno regulamin Budżetu Obywatelskiego wymaga zmian i doprecyzowania. Jednak nawet najlepsze regulacje nie zastąpią zwykłej uczciwości ludzkiej której w tym roku zabrakło.

    • Przez: Grzesiek Zamieszczono: 9 stycznia 2018

      Tak, w niedzielę pod Milosierdziem Bożym na Ogrodach zbierali podpisy!
      Hahaha, radny Fugiel robi z siebie ofiarę podczas gdy sam nawarzył tego piwa! Jeżeli chce zmieniać regulamin to niech najpierw się do niego stosuje!

  3. Przez: głos Zamieszczono: 6 stycznia 2018

    Wreszcie za sprawą mediów wiemy coś więcej o projekcie nr 6, urnie w PGM która obsługiwała ten projekt. Wypada może wspomnieć, że regulaminu nie doczytał również Zarząd Osiedla Ogrody i radny Antoni Sapała. Niedźwiedzia przysługa dla mieszkańców Osiedla Bukowska gdzie parking miał zyskać nową nawierzchnię.

    • Przez: Joanna Zamieszczono: 6 stycznia 2018

      Pełna treść artykułu z mediów poniżej.
      Ale w poprzedniej edycji także pod kościołem na Ogrodach w ten sposób zbierano głosy. Więc dziwię się, że obudzili się radni, iż potrzeba zmian.
      W tym roku także pod kościołami zbierano głosy. Koordynowali to zapewne projektodawcy, radni, sołtysi, członkowie stowarzyszeń itd.
      Jedna znajoma mówiła, że karty w przedszkolach były rozdawane już kilka dni przed głosowaniem, odbierały osoby przyjeżdżające po dzieci. Karty były już oznaczone X na ten projekt, nawet pomagano wpisywać dane. Potem tylko podpis.
      Wszyscy wg mnie popełniali jakieś błędy, ale to były głosowania imienne i mieszkaniec ma prawo decydować czy chce tak lub inaczej zagłosować. Za uszami mają też „działacze sportowi”. Rozdawali karty z zaznaczonym X na projekcie dla danego numeru i „przynieś nam kartę.”. Na projekt nr 1 karty poznaczone były już dostępne od 1 grudnia. Tak to też działało. Też im zapewne chodziło o to, aby uzyskać jak najlepszy wynik. Jeżeli były nieprawidłowości, to należało to zgłosić, a nie teraz płakać i wylewać łzy.
      22 grudnia ogłoszono wyniki Budżetu Obywatelskiego. Mogą mocno zaskakiwać…

      Pierwszym zaskoczeniem jest przegrana projektu uważanego przez wielu za faworyta. Chodzi o projekt nr 13 autorstwa Skawińskiego Alarmu Smogowego o nazwie „Czyste powietrze w publicznych przedszkolach i szkołach”. Inicjatywa polegała na zakupie oczyszczaczy powietrza dla wszystkich szkół i przedszkoli z gminy Skawina podlegających gminie. Tymczasem działanie, tak istotne dla codziennego życia mieszkańców, zdobyło zaledwie 652 głosy.

      Kolejna kwestia to lokalizacja urn, do których wrzucano głosy. Na terenie miasta było ich tylko 6. Na wsiach umieszczono 14. W mieście jedna urna przypadała na ponad 3,5 tys. osób, podczas, gdy na wsi była to liczba ponad 1,3 tys. mieszkańców. Także ranga miejsc, w których ulokowano urny, była bardzo różna. Poczynając od małych wiejskich sklepików, poprzez szkoły, domy ludowe, aż po urząd. Jedna z urn znalazła się w Szkole Podstawowej nr 4, a więc w placówce, która zgłosiła własny projekt w ramach BO i wygrała jego realizację. Wśród mieszkańców słychać głosy, że taka lokalizacja ułatwiała oddanie głosu na ten projekt.

      Jednak największe emocje wzbudza liczba głosów nieważnych, a szczególnie urna numer 6 znajdująca się w budynku PGMu Sp.z.o.o przy ul. Bukowskiej 1. Okazało się, że 100 procent głosów z tej urny, a więc… 1096, uznano za nieważne!

      – W wyniku zgłoszenia nieprawidłowości w procedurze głosowania i wpłynięcia oficjalnego protestu dotyczącego działań niezgodnych z zapisami Regulaminu „Budżetu Obywatelskiego 2018 w Gminie Skawina”, obejmujących odbieranie i przechowywanie wypełnionych kart do głosowania poza wyznaczonym do tego celu lokalem wyborczym oraz z pominięciem przewidzianych do tego celu urn wyborczych wszystkie głosy oddane w tym punkcie i w ten sposób (ze względu na fakt braku możliwości wyodrębnienia z ogólnej puli głosów znajdujących się w urnie tych, które oddano prawidłowo) zostały uznane za nieważne – informuje Urząd Miasta i Gminy.

      Koordynatorem odpowiedzialnym za urnę nr 6 był radny Marek Fugiel. – Do gminy wpłynął protest ws. niezgodnego z regulaminem pozyskiwania głosów na nasz projekt – zbieranie pod kościołem. Gmina uznała protest za zasadny i zdyskwalifikowała naszą urnę nr 6. Nie wniosłem odwołania. Z kolei nie wniosłem również protestu, ponieważ zasada „pięknym za nadobne” jest mi obca – zaznacza radny.

      Fugiel dodaje, iż jest przekonany, że gdyby głosów nie unieważniono, projekt 6. z pewnością znalazłby się w szczęśliwej szóstce zwycięzców. Radny rozważa poruszenie tej kwestii na najbliższym posiedzeniu Rady Miejskiej. Równocześnie przychyla się do opinii, że zaistniała sytuacja wymaga zmian w regulaminie Budżetu Obywatelskiego, aby uniknąć podobnych sytuacji w przyszłości.

      Nie wiadomo, ile prawidłowo oddanych głosów w tej urnie zostało zmarnowanych, bowiem wszystkie uznano za nieważne. Warto zauważyć, że liczba 1096 głosów mogła sprawić, że wyniki BO wyglądałyby zupełnie inaczej. We wszystkich urnach łącznie liczba nieważnych głosów wyniosła 1852. Nie wiemy na co głosowali ci, których głosy uznano za nieważne.

      – Głosy nieważne zostały przeliczone łącznie, bez podziału na konkretne projekty. Nie byłoby to możliwe z powodu licznych błędnie oddanych głosów, co nie pozwoliłoby jednoznacznie zidentyfikować, na jaki projekt został oddany głos – dowiadujemy się w UMiG.

      Karta do głosowania nie była skomplikowana, skąd więc te błędy? UMiG podaje długą listę przyczyn w postaci: niekompletnego wypełnienia karty, niewłaściwego oddania głosu (poprzez postawienie w polu go głosowania innego znaku niż przewidziany w regulaminie), braku danych osoby głosującej, braku lub nieczytelnego podpisu osoby głosującej, niewłaściwej daty (tj. głos oddany przed lub po głosowaniu).

      • Przez: miesz Zamieszczono: 6 stycznia 2018

        Pewnie nikt nad tym nie płacze, ale podobnie jak Pani dzieli się spostrzeżeniami dotyczącymi wyborów i praktyk dotyczących sposobów głosowania. Zgadzam się: jeśli takie są przypadki i uważa się, że wszystko jest ok, to budzi to zdziwienie i sprzeciw. Trzeba moim zdaniem bliżej przyjrzeć się regulaminom i zasadom. Nie widzę powodu zarzucania komuś wylewania łez bo równie dobrze w odniesieniu do długiego Pani wywodu ktoś może zarzucić brak reakcji kiedy widzi Pani, aż tak dużo nieprawidłowości.

      • Przez: Głos 3 Zamieszczono: 7 stycznia 2018

        Przerażające jest to, że tyle osób kieruje się owczym pędem, nie ma własnego zdania, z lenistwa nie wrzuci do urny kartki tylko stawia krzyżyk. W dodatku potrafią się z tego oszustwa rozgrzeszyć. Po co te urny? Można było parę worków na kartofle wstawić, w tych miejscach gdzie ludzie przebywają i efekt końcowy byłby taki sam. Największą porażką jest to jaki przykład daliście małym obywatelom którzy biernie uczestniczyli w tym „głosowaniu”. Dzieci są doskonałymi obserwatorami, daliście im lekcje demokracji którą zapamiętają.

  4. Przez: wiesław Zamieszczono: 5 stycznia 2018

    Dobrze, że głosowanie nie trwało tydzień dłużej, bo wtedy nie tylko padłby rekord w skali kraju. Frekwencja mogłaby przykroczyć 100% uprawnionych i pojawiłyby się „martwe dusze” w urnach. Szkoda tych drzew wyciętych na produkcję papieru który wszystko przyjął.

  5. Przez: mieszkaniec Zamieszczono: 29 grudnia 2017

    mnie ciekawi rozwiązanie ogólnodostępności boisk w Rzozowie oraz Milenium w Skawinie

    • Przez: czytam projekty Zamieszczono: 29 grudnia 2017

      Projekt nr 2. Nowoczesny plac zabaw z doposażeniem boiska sportowego. „Dużym problemem naszej wsi jest brak miejsca gdzie…” No właśnie gdzie to boisko bo czytając listę nie zauważyłem lokalizacji?
      Aż 642 głosy w urnie nr 2 (basen) i zaledwie 10 głosów z urnie nr 20.

  6. Przez: śnieżynka Zamieszczono: 29 grudnia 2017

    G.C rozwiń temat szacownych wnioskodawców i pokuty.
    Nie uznano aż 1096 głosów. To sprawiło, że zgłoszony przez szacownych wnioskodawców projekt nr 6 nie zajął najwyższej medalowej pozycji na podium BO.
    Regulamin jasno określał sposób zbierania głosów i jak mają trafiać do urny, gdzie te urny czekają na głosujących. Czy ta urna była przypisana tylko do tego projekt, znasz jej zawartość?
    Odrobina przyzwoitości by się przedała. Jeśli Ci szacowni nabroili to powinni mieć tego świadomość, że mogą być przyłąpani i spotka ich kara.
    Nic tak nie odwodzi od prawdy jak bezmyślne naśladowanie tego co robią wszyscy.
    Jest gdzieś jakiś oficjalny komunikat o całym zajściu?

    • Przez: G.C. Zamieszczono: 29 grudnia 2017

      Twoje pytanie nie jest skierowana do mnie, ale raczej do komisji weryfikującej karty do głosowania. Zgadzam się z tobą, że jakieś wyjaśnienie i to ze strony tej komisji, jest potrzebne . Mieszkańcy powinni poznać powód lub powody anulowania kart do głosowania.
      Tytułem wyjaśnienia pisząc poprzedni komentarz wyraziłem obywatelską troskę w dwóch kwestiach:
      a) nieudanego wyniku głosowania w przypadku projektu nr 6 ze względu na odrzucenie przez komisję kart do głosowania wrzucanych według mnie ze względu na lokalizację (patrz wierszami na załącznik – wyniki głosowania BOS 2018) do urny nr 6 /ustawionej w budynku PGM-u przy ul. Bukowskiej 1/ (i tu zastrzegam, nikogo nie oskarżam, raczej współczuję wszystkim zaangażowanym w przygotowanie wniosku i promocję projektu) oraz
      b) braku dobrego pomysłu na poprawę bezpieczeństwa na skawińskich osiedlach. W obu przypadkach wynikiem może być spadek zaufania do instytucji jaką jest BO w Skawinie, który w założeniu powinien odpowiadać na żywotne problemy społeczne lokalnych środowisk, a takimi na pewno nie są – może się ze mną zgodzisz – braki w infrastrukturze sportowo-rekreacyjnej czy transportowej (parkingi) na skawińskich osiedlach. I tym razem – w ramach kolejnej edycji BO – według mnie tak się nie stało, ponieważ powiedźmy sprawy pilne przysłoniły mieszkańcom rzeczy ważne. Konsekwencje naszych wyborów i podejmowanych decyzji przyjdzie nam wkrótce odczuć, czego obawiam się najbardziej, to w postaci dalszego zachwiania poczucia bezpieczeństwa członków lokalnej społeczności zagrożonej przestępczością na skawińskich osiedlach. I obym się mylił w tym temacie.

      • Przez: śnieżynka Zamieszczono: 29 grudnia 2017

        Tłum pieszych na chodniku zniechęca przestępców. Najbardziej niebezpieczne miejsca to te w których nie ma ludzi bo mimo tego, że żyją „coraz dalej od siebie” pozamykani w domach i samochodach, wciąż liczą na pomoc innych. Gdy te resztki wspólnej przestrzeni zapełnią się mieszkańcami którzy będą chcieli w nich przebywać, znajdą na to czas i dość odwagi by przełamać strach przed innymi ludźmi, zrobi się bezpieczniej.
        Gdyby w urnie nr 6 były tylko głosy odddane na projekt nr 6 to należałoby odrobić poważną lekcją z demokracji. Nie zakładam, że tak było bo zgłoszone były inne projekty np. budowa boiska do siatkówki, zakup oczyszczaczy powietrza. Mieszkańcy miasta czasem głosują również na projekty zgłoszone w sołectwach z którymi emocjonalnie czują się związani.

  7. Przez: sk Zamieszczono: 29 grudnia 2017

    Może warto rozważyć likwidację Budżetu Obywatelskiego którego główne idee już dawno się rozjechały, ewaluował w niewłaściwym kierunku. Celem miała być integracja, budowanie obywatelskich postaw oraz jasne i przejrzyste sposoby zbierania głosów . Zamiast łączyć budżet dzieli społeczeństwo , wielu „zaangażowanych” w bezpośredni wynik liderów miejskich i wiejskich zatraciło poczucie przyzwoitości. Ci których projekt poległy chyba się już z tym pogodzili.

  8. Przez: Obywatel G.C. Zamieszczono: 29 grudnia 2017

    Największym przegranymi są osiedla Bukowska i Ogrody ze Skawiny z pomysłem chyba na walkę z przemocą poprzez … ogrodzenie siłowni lub placu zabaw (?), których 9445 mieszkańcom (łącznie za 2016 r.) nie uznano aż 1096 głosów. To sprawiło, że zgłoszony przez szacownych wnioskodawców projekt nr 6 nie zajął najwyższej medalowej pozycji na podium BO. Pocieszeniem może być fakt, że zostanie on zrealizowany (lub nie) w ramach zadań finansowanych z budżetu Gminy Skawina (np.: w grupie inne zadania na cele społeczne, podobnie jak w sołectwach projektowane siłownie i place zabaw – z funduszu sołeckiego) w późniejszy okresie przed kolejnymi wyborami. Problemu bezpieczeństwa mieszkańców na osiedlach skawińskich oczywiście ten projekt nie rozwiąże, bo nie może, ale próbować trzeba zawsze przy braku lepszego pomysłu.

    • Przez: czytam projekty Zamieszczono: 29 grudnia 2017

      Jakoś tak dziwnie zapominamy o całości projektu nr 6 pkt 1. Nałożenie warstwy asfaltu na istniejącycm czynnym parkingu, stara nawierzchnia stanowi zagrożenie dla SAMOCHODÓW i pieszych.
      Tytuł „Bezpieczne osiedla dla mieszkańców”
      Czyje bezpieczeństwo miało tu być priorytetem, samochodów? Jeśli tak to samochody najbardziej są bezpieczne na zamykanych parkingach strzeżonych oraz w garażach.

  9. Przez: czytelnik Zamieszczono: 28 grudnia 2017

    Jaśkowice 1072 mieszkańców w urnie nr 16 w Domu Ludowym wylądowało 1285 głosów, to wspólny projekt z sołectwem Wielkie Drogi które zamieszkuje 1164 osób. Pełna niespodzianek jest urna nr 2 – Basen Camena, nie tylko za sprawą unieważnionych głosów, tu przechyliła się szala zwycięstwa. 201 głosów dla Rzozowa, 654 głosy Korabniki, 882 głosy Milenium, 642 boisko projekt 2, 505 głosów Bukowska i Ogrody. W urnie 3376 głosów i aż 310 nieważnych.

  10. Przez: piłkarski poker Zamieszczono: 28 grudnia 2017

    Gdy patrzę na frekwencję oraz ilość oddanych głosów w niektórych lokalach mam niesamowite wrażenie, że powrócił PRL za sprawą Budżetu Obywatelskiego w Skawinie. Nawet w tamtych mrocznych latach komuniści musieli czasem się postarać, dowieść staruszków i chorych do lokalu wyborczego, postraszyć opornych, wrzucić na półki trochę deficytowego towaru by uzyskać taki wynik jak w Rzozowie. Dane z 9 października 2017 r – Rzozów, 1686 mieszkańców zameldowanych.

    • Przez: rzozowianin Zamieszczono: 29 grudnia 2017

      Szkoda że nikt nie podaje tych wyników dokładnie . W urnie w Rzozowie przecież były nie tylko głosy mieszkańców Rzozowa. Mieliśmy duże wsparcie Gołuchowic, Jurczyc , Skawiny . Frekwencja tak wysoka nie bierze się z nagłego opamiętania społeczeństwa czy modelu białoruskiego. Duża praca zarządu klubu , ale również zawodników z poza Rzozowa, a grajacych w tym klubie jest przyczyną niewątpliwego sukcesu.

      • Przez: czytelnik Zamieszczono: 29 grudnia 2017

        Nie można tego wykluczyć co napisałeś ale też nie da się tego w łatwy sposób zweryfikować. Pozostaje mieć nadzieję, że twórcy BO wyciągną lekcję i razem z Radnymi jeszcze w tej kadencji popracują nad Regulaminem i nadzorem nad przebiegiem głosowania. Mleko się rozlało bo chcenie wzieło górę nad rozsądkiem, rodacy to naród kombinatorów. Nie gratuluję „sukcesu” bo nie uważam za przegranych tych co złożyli projekty które odpadły w tej grze 🙂

    • Przez: obserwator Zamieszczono: 2 stycznia 2018

      Od dawna mam wrażenie, że głosowanie jest fikcją. I nie do końca wierzę we właściwe wydatkowanie nie małych przecież środków. Z wpisów wynika, że taka duża ilość wątpliwości powinna spowodować by radni i władze bardzie przyglądnęły się całej sprawie BO. Kolejny przykład to na przykład fakt, że w Jaśkowicach rozdawane były przez dwie panie wydelegowane przez sołtysa karty do głosowanie z wpisanym nazwiskiem, imieniem a na odwrocie zakreśleniem przy danym projekcie wskazanym rozumiem przez sołtysa. Brakowało jedynie podpisu. Jest to wypełnienie głosu przez sołtysa. Ja rozumiem, że każdy dba o lokalną społeczność, ale są jakieś granice. Rozdawanie wypełnionych kart jest mega niewłaściwe. Tutaj chodzi o zasadę, klasę, dobre praktyki. Przecież każdy ma wolną wolę, wie jak się wypełnia głos, umie czytać ze zrozumieniem. To, że sołtys Jaśkowic wypełnia karty głosowania i jeszcze wysyła z tym bezwolne panie to świadczy o ludziach, którzy się na to godzą.

      • Przez: sami swoi Zamieszczono: 2 stycznia 2018

        Niektórzy przed nadchodzącymi wyborami postanowili zbić kapitał społeczny wykorzystując do tego nasze podatki. Niestety wiele osób przyłożyło do tego rękę i położyło krzyżyk na uczciwości, godząc się na taki obrót spraw. Przecież lokalsi doskonale wiedzą jak naginano regulamin dla osiągnięcia konkretnych korzyści. Jak radni mają się przyglądnąć sprawie skoro również oni angażowali się, ustalali zasady i sposób głosowania? Mają złożyć samokrytykę, domagać się unieważnienia głosowania, mają się przyznać, że popełnili błąd? Bez żartów oni są swoi dla swoich.

        • Przez: odp Zamieszczono: 3 stycznia 2018

          Nie wiem czy są swoi dla swoich. Myślę, że nie w każdym przypadku. Nie wiem kto ustalał zasady i regulaminy. Pewnie mogły być doskonalsze a może powinno się dołożyć więcej starań w dopilnowanie by nie było takich nadużyć. Może jakieś szkolenia dla sołtysów z właściwego zachowania. Uświadomienie im, że etyczne zachowanie to podstawa. Przecież w grę wchodzą duże pieniądze a takie naginanie zachowań powoduje wiele złego, jak choćby widoczne w komentarzach wątpliwości dla samej instytucji BO. To w tej sytuacji nie dziwi. Tak nie powinno być. Zawsze są przegrani i wygrani, ale trzeba wiedzieć, że przestrzeganie prawa do podstawa.

          • Przez: głos Zamieszczono: 3 stycznia 2018

            Wszystko to przypomina białoruskie metody. Głosowanie jest aktem obywatelskiego zachowania, uczestnictwa w życiu gminy. Podkreślam gminy. Każdy powinien sam wypełnić swój głos. I tyle na ten temat.

            • Przez: głos 2 Zamieszczono: 3 stycznia 2018

              To się wszystko nie mieści w głowie. Nie dobrze się robi. Ale prawda jest taka, że po prostu nie każdy ma klasę. Urząd sołtysa zobowiązuje do właściwych zachowań. No cóż. Zero przyzwoitości i zasad w imię kasy. Pozostawiam to już bez komentarza.

              • Przez: głos Zamieszczono: 5 stycznia 2018

                Grunt, że się pomysłodawca cieszy w imię zasady: kto by się tam przejmował formą. Cel uświęca środki. Ale może jednak NIE – forma też jest ważna. Manipulacje i niejasne zachowania nigdy nie opłacają się na dłuższą metę. Metka zostaje przypięta.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *