Wywiad z mistrzami kominiarskimi

Ekodoradca Gminy Skawina Krzysztof Szulada zaprasza do przeczytania wywiadu z mistrzami kominiarskimi Walentym i Krzysztofem Ożogiem. Poruszamy w nim tematy ważne, gdyż dotyczą one naszego wspólnego bezpieczeństwa. Sprawny, ekologiczny kocioł i dobry, energetyczny opał, to nie wszystko.

Rozmawiamy ze znanym mieszkańcom gminy Skawina kierownikiem zakładu kominiarskiego – Walentym Ożogiem oraz mistrzem kominiarskim – Krzysztofem Ożogiem.
  
Ekodoradca: Panie Walenty od ilu lat Pan służy pomocą mieszkańcom Gminy Skawina jako kominiarz?

Walenty Ożóg: Od 1975 r. czyli 43 lata.

Ekodoradca: Czy mieszkańcy mają świadomość obowiązujących przepisów w zakresie bezpieczeństwa?

Walenty Ożóg: Różnie z tym bywa, ale tak naprawdę pewnie do końca nie mają świadomości jakie zagrożenie niesie za sobą nieczyszczony lub źle czyszczony komin dymowy. Wielu właścicieli domów prywatnych nie zna przepisów prawa budowlanego i dlatego myślą, że mogą przeprowadzać czynności związane z czyszczeniem kominów we własnym zakresie lub nie wykonywać ich w ogóle do czasu aż przewód dymowy zatka się całkowicie lub zapali się w środku sadza. Zapalenie się zalegającej sadzy w kominie może doprowadzić do pęknięcia komina pod wpływem wysokiej temperatury co skutkuje nieszczelnością przewodu i drogim remontem.

Ekodoradca: A co z właścicielami nowo wybudowanych domów, czy oni są świadomi swoich obowiązków i zagrożeń wynikających z ich zaniedbywania?

Krzysztof Ożóg: Większość właścicieli domów prywatnych posiada wykupione ubezpieczenie między innymi na wypadek pożaru, ale nie są świadomi tego, że gdy dojdzie do wypłaty odszkodowania ubezpieczyciel upomni się o protokół z okresowej kontroli rocznej całego budynku, a także zaświadczenia o czyszczeniu kominów, które wystawia uprawniona osoba w tym wypadku mistrz kominiarski. Brak tych dokumentów powoduje niewypłacenie ubezpieczenia. Nie można brać jednak wszystkich do przysłowiowego jednego „worka” – są też takie osoby, które skrupulatnie rok w rok przeprowadzają okresowe kontrole oraz czyszczenia przewodów kominowych zgodnie z przepisami i są stałymi klientami naszego zakładu od lat. Mają świadomość tego, że dbają nie tylko o bezpieczeństwo, zdrowie i życie swoje, ale też całej rodziny, która  tam mieszka.

Ekodoradca: Jakie więc obowiązki ma właściciel, czy musi dokonywać przeglądów przewodów kominowych?

Krzysztof Ożóg: Tak musi nawet jeżeli nie jest to weryfikowane przez stosowne służby w tym zakresie. Dla wszystkich jest jedno prawo albo go przestrzegamy albo nie i nie chodzi tu tylko i wyłącznie o sprawy karne, mandaty czy inne formy karania chodzi również o odpowiedzialność za bezpieczeństwo każdego użytkownika domu. Właściciel zgodnie z przepisami Prawa Budowlanego ma obowiązek poddawać okresowej kontroli (sprawdzać stan techniczny) – co najmniej raz w roku – przewody kominowe (dymowe, spalinowe i wentylacyjne). Oczywiście nie może robić tego sam. Powinien to zlecić wykwalifikowanym osobom, czyli posiadającym kwalifikacje mistrza w rzemiośle kominiarskim. Otrzyma wtedy od nas protokół okresowej kontroli, który jest ważny 1 rok. Czyścić regularnie przewody kominowe aby zapobiec: zatkaniu, zapaleniu, zniszczeniu układu kominowego oraz zaczadzeniu.

Ekodoradca: Czy obowiązek przeglądów dotyczy także przewodów, do których podłączone są kotły gazowe?

Krzysztof Ożóg: Tak, należy dokonać ich przeglądu 1 raz w roku, jak wyżej.
  
Ekodoradca: Co Pan zastaje w czyszczonych kominach dymowych?

Krzysztof Ożóg: Mazistą sadzę, szlam podobny do smoły, którym oblepiony jest wewnątrz cały komin oraz piec, zgary, skorupy powstałe z niepełnego spalania paliwa stałego złej jakości węgla lub drewna a także śmieci domowych!

Ekodoradca:
 Dlaczego tyle zanieczyszczeń jest w kominach?

Krzysztof Ożóg: To złożony problem, po pierwsze materiał który spalamy w naszych piecach nie jest to zawsze pierwszej jakości węgiel z uwagi na budżet lub w ogóle to nie jest węgiel tylko mokre drzewo iglaste lub inne materiały łatwopalne tzw. śmieci domowe. Mieszkańcy myślą  że paląc śmieci, muły, czy złej jakości węgiel  zaoszczędzą na opale, a w rezultacie ich kocioł zaczyna przypominać wędzarnię, komin wytwórnię asfaltu, a dom i tak jest niedogrzany. Innym problemem, o którym mówią nam mieszkańcy jest zła jakość węgla od około 2 lat. Mieszkańcy twierdzą, że kupują ten sam węgiel u tego samego dostawcy od kilku lat, a spalają go coraz więcej i coraz gorszej jakości. Spalanie złej jakości opału skutkuje wytwarzaniem większej ilości popiołu i sadzy co sprawia, że kominy są coraz bardziej zanieczyszczone. Kolejnym problemem jest inna budowa nowych kotłów z podajnikiem lub dmuchawą gdzie głównie chodzi o oszczędności w spalaniu i co idzie za tym niższą temperaturę spalin. Montowane nowe kotły podłączane są do starych, nieszczelnych przewodów dymowych o małych przekrojach wewnątrz co powoduje dławienie, słabszy ciąg w przewodzie, problemy przy rozpalaniu przy niekorzystnych warunkach zewnętrznych oraz mały dopływ powietrza z zewnątrz w pomieszczeniu kotłowni. Właściciele nowych kotłów nie są informowani lub przymykają oko na instrukcję montażu producenta nowego kotła, gdzie średnica przekroju przewodu powinna być dużo większa niż w ich starym kominie co ma bardzo duże znaczenie w prawidłowym spalaniu. W większości wymiana kotłów odbywa się bez kontroli oraz sprawdzenia prawidłowości podłączenia i przydatności starego komina. Problem i niebezpieczeństwo zaczyna się dopiero wtedy jak kocioł źle działa i zaczyna kopcić  gorzej od starego pieca. Zachęcamy jednak instalatorów wymieniających piece, by w razie wątpliwości zwrócili się do nas o pomoc. 
  
Ekodoradca: Co Pan chciałby przekazać mieszkańcom?

Krzysztof Ożóg: Proszę dbać o zdrowie i bezpieczeństwo swoje i waszych bliskich, nie szukajcie pozornych oszczędności, kontrolujcie oraz oczyszczajcie przewody kominowe należycie i zgodnie z przepisami dla własnego bezpieczeństwa. To uchroni wasze życie i zdrowie, a także kieszeń od dodatkowych wydatków na remont komina. Zlecajcie wykonanie usług związanych z przewodami kominowymi osobom uprawnionym, które wydają stosowne potwierdzenia w formie pisemnej bo tylko wtedy ma to sens i będzie podstawą do wypłaty ewentualnego odszkodowania.
  
W razie pytań zapraszam do kontaktu:  Krzysztof Szulada – inspektor, eko-doradca, tel.: 12 277 01 68, kom.: 789 204 751, e-mail: [email protected] 

Źródło: www.gminaskawina.pl, zdj. internet (google)

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *